Dla wielu osób słabowidzących pierwszym krokiem do odzyskania komfortu czytania jest lupa elektroniczna. Pozwala ona powiększyć tekst, poprawić kontrast i czytać zarówno książki, jak i dokumenty czy etykiety produktów. W praktyce jednak samo urządzenie nie zawsze rozwiązuje wszystkie problemy. Warto wiedzieć, jak stworzyć wygodne stanowisko do czytania, kiedy rozważyć większy powiększalnik stacjonarny i w jakim momencie lepszym rozwiązaniem może okazać się urządzenie lektorskie.
Największą zaletą lup elektronicznych jest ich mobilność. Niewielkie urządzenie można zabrać do sklepu, urzędu, restauracji czy lekarza. Dzięki temu odczytanie etykiety, ceny lub krótkiego dokumentu jest możliwe praktycznie w każdej sytuacji. Przykładem takiego rozwiązania jest Luna HD 6 – przenośna lupa elektroniczna, która sprawdza się zarówno podczas codziennych zakupów, jak i w podróży.
Trzeba jednak pamiętać, że lupy elektroniczne to urządzenia mobilne zaprojektowane przede wszystkim z myślą o krótszych zadaniach. W domu warto zadbać o odpowiednie warunki pracy. Dobre oświetlenie stanowiska oraz wygodne miejsce do czytania często mają równie duży wpływ na komfort jak samo urządzenie. Nawet najlepsza lupa nie zastąpi dobrze przygotowanego miejsca pracy.
Wiele nowoczesnych lup elektronicznych można podłączyć do zewnętrznego monitora lub telewizora.
To rozwiązanie ma dwie ważne zalety. Po pierwsze, obraz staje się znacznie większy. Po drugie – i często ważniejsze – większy ekran pozwala zachować szerokie pole widzenia. Przy bardzo dużym powiększeniu na małym ekranie widocznych jest zaledwie kilka liter, co utrudnia płynne czytanie. Na monitorze użytkownik widzi znacznie większy fragment tekstu, dzięki czemu łatwiej odnaleźć kolejne wyrazy i zachować orientację w dokumencie.
Jeżeli większość czasu spędzasz na czytaniu w domu, warto zastanowić się nad powiększalnikiem stacjonarnym.
Takie urządzenia jak i-See HD oferują duży ekran oraz ruchomy stolik (pulpit), który pozwala płynnie przesuwać dokument pod kamerą. Dzięki temu ręce wykonują mniej ruchów, a czytanie książek, gazet czy wielostronicowych dokumentów staje się znacznie mniej męczące.
Dla osób uczących się, pracujących z dokumentami lub spędzających wiele godzin przy lekturze jest to często rozwiązanie wygodniejsze niż korzystanie z niewielkiej lupy przenośnej.
Z biegiem czasu wiele osób zauważa, że nawet bardzo duże powiększenie nie zapewnia już komfortowego czytania. Litery stają się wprawdzie większe, ale jednocześnie na ekranie mieści się ich coraz mniej. Czytanie wymaga ciągłego przesuwania tekstu i staje się męczące.
Dlatego coraz więcej nowoczesnych lup elektronicznych, takich jak Snow HD 12 OCR, wyposażonych jest w funkcję odczytu tekstu na głos (OCR). Użytkownik nadal może obserwować dokument na ekranie, a jednocześnie urządzenie rozpoznaje jego treść i odczytuje ją za pomocą syntezatora mowy. To doskonałe rozwiązanie podczas czytania dłuższych artykułów, korespondencji czy dokumentów urzędowych.
Jeżeli jednak większość czasu spędzasz przy biurku, warto rozważyć stacjonarny powiększalnik elektroniczny. Urządzenia takie jak Vocatex Plus oferują duże monitory, płynnie przesuwany stolik oraz funkcję odczytu tekstu na głos w czasie rzeczywistym. Dzięki temu użytkownik może jednocześnie śledzić
tekst na ekranie i słuchać jego odczytu, co znacząco zwiększa komfort pracy z książkami, gazetami i wielostronicowymi dokumentami.
Ciekawą alternatywą jest ZoomCam – przenośny powiększalnik, który łączy mobilność niewielkiego urządzenia z możliwościami typowymi dla rozwiązania stacjonarnego. Wystarczy podłączyć go do monitora lub komputera, aby uzyskać wygodne stanowisko do czytania i pracy, a po zakończeniu korzystania bez problemu zabrać urządzenie ze sobą. To rozwiązanie szczególnie docenią osoby, które chcą korzystać z dużego monitora w domu lub pracy, ale jednocześnie potrzebują urządzenia, które łatwo zabrać w podróż.
Jeżeli wzrok jest na tyle słaby, że nawet korzystanie z powiększenia staje się męczące, warto rozważyć zakup urządzenia lektorskiego (potocznie nazywanego przez wiele osób czytakiem). Urządzenie lektorskie to jednak znacznie więcej niż odtwarzacz książek.
Przykładem takiego rozwiązania jest EasyReader – urządzenie lektorskie zaprojektowane z myślą o osobach, które chcą szybko i samodzielnie odczytywać drukowany tekst bez konieczności korzystania z dużego powiększenia.
Jego zadaniem jest rozpoznanie drukowanego tekstu i odczytanie go na głos. Wystarczy położyć pod kamerą list, rachunek, gazetę, książkę lub dowolny dokument, a urządzenie automatycznie rozpocznie odczyt.
Dzięki temu użytkownik może odpocząć od ciągłego wpatrywania się w ekran, a jednocześnie zachować pełną samodzielność podczas czytania codziennej korespondencji, instrukcji, recept czy dokumentów urzędowych. W przeciwieństwie do lup elektronicznych urządzenia lektorskie nie wymagają śledzenia tekstu wzrokiem – użytkownik może skupić się na słuchaniu, co dla wielu osób z zaawansowanym ubytkiem wzroku jest znacznie mniej męczące.
Dla wielu użytkowników urządzenie lektorskie nie zastępuje lupy elektronicznej, lecz stanowi jej naturalne uzupełnienie. Lupa sprawdza się podczas oglądania zdjęć, wykresów czy podpisów, natomiast EasyReader pozwala szybko odczytać dłuższe dokumenty, książki i korespondencję.
To dwa urządzenia, które często są ze sobą mylone.
Urządzenie lektorskie odczytuje tekst znajdujący się na papierze lub wyświetlany na ekranie. Pozwala więc przeczytać wszystko to, czego wcześniej nie przygotowano w formie cyfrowej.
Natomiast odtwarzacz książek mówionych służy do słuchania gotowych publikacji – audiobooków oraz książek zapisanych między innymi w formacie DAISY. Nie rozpoznaje on drukowanego tekstu, ale zapewnia wygodny dostęp do ogromnych bibliotek literatury i prasy.
W praktyce oba rozwiązania doskonale się uzupełniają. Jedno umożliwia odczytywanie dowolnych dokumentów z życia codziennego, drugie pozwala wygodnie korzystać z książek i czasopism dostępnych w wersji dźwiękowej.
Najważniejsze pytania, które warto sobie zadać, to:
Odpowiedzi na te pytania często pozwalają znacznie łatwiej zdecydować, czy najlepszym wyborem będzie przenośna lupa elektroniczna, stacjonarna lupa z dużym ekranem, urządzenie lektorskie czy odtwarzacz książek mówionych.
Nie istnieje jedno rozwiązanie idealne dla wszystkich. Dla jednych najlepszym wyborem będzie niewielka lupa elektroniczna, którą można zabrać wszędzie. Inni docenią komfort pracy przy dużym ekranie stacjonarnego powiększalnika, a osoby z większym ubytkiem wzroku często odkrywają, że największą swobodę daje urządzenie lektorskie wspomagane odtwarzaczem książek mówionych.
Najważniejsze jest dobranie rozwiązania do potrzeb użytkownika i sposobu korzystania z tekstu. Odpowiednio dobrany sprzęt pozwala zachować samodzielność, czytać wygodniej i czerpać większą przyjemność zarówno z codziennych obowiązków, jak i z lektury ulubionych książek.
Jeżeli nie wiesz, które rozwiązanie będzie dla Ciebie najlepsze, skontaktuj się z nami. W LUMEN od ponad 20 lat pomagamy osobom niewidomym i słabowidzącym dobrać sprzęt dopasowany do ich potrzeb. Chętnie doradzimy, czy w Twoim przypadku lepszym wyborem będzie lupa elektroniczna, powiększalnik stacjonarny, urządzenie lektorskie czy odtwarzacz książek mówionych.